Skip links

25.05.2020 Co to jest rodzina?

Data: 25.05.2020r.

Temat: Co to jest rodzina?

Do pobrania: Motylki – Zajęcia 41

Cele:

– odpowiada na pytania dotyczące utworu

– dostrzega, że zwierzęta posiadają zdolność odczuwania

– rozwiązuje zagadki

 

  1. „Co to jest rodzina?” – burza mózgów.

Przyjrzyj się napisowi RODZINA. Podziel go na sylaby, spróbuj wyodrębnić pierwszą i ostatnią głoskę oraz wymienić litery, które znasz w tym wyrazie.

Porozmawiaj z rodzicem nt. rodziny.

Odpowiedz na  pytania: Co to znaczy być rodziną? Z ilu osób może składać się rodzina?

Co łączy osoby w rodzinie?

2.„Portret Reksika” – słuchanie opowiadania I. Landau połączone z rozmową kierowaną.

„Reksik”- Irena Landau

Pewnego dnia mama z Iwonką wyszły na spacer. Po drodze, jak zwykle, mijały bardzo dziwny sklep. Nazywał się antykwariat i sprzedawano tam różne stare rzeczy. Iwonka popatrzyła na wystawę i zobaczyła coś absolutnie wspaniałego. To był obrazek. Prawdziwy portrecik namalowany przez prawdziwego malarza. A na portreciku był piesek. Takiej uroczej, mądrej i miłej mordki nie miał żaden ze znajomych piesków Iwonki. Owszem, Goliat cioci Ani był prześliczny, Ramzesik cioci Marysi był cudowny, Kora cioci Basi była wspaniała, ale ten piesek z obrazka był… Nie, Iwonka nie umiała określić, co ją w nim tak zachwyciło. I dlaczego wydaje jej się, że go dobrze zna. Czuła jednak, że musi, po prostu musi go mieć.

− Mamusiu – powiedziała – popatrz tylko!

− Na co?

− Na tego pieska.

Mama spojrzała najpierw w lewo, potem w prawo, potem przed siebie, a potem za siebie.

− Nie widzę tutaj żadnego psa!

− Mamusiu, jak to? Przecież tu jest! Na obrazku! Jaki cudowny!

No tak. Rzeczywiście. Pani Aldona podeszła do wystawy, przyjrzała się portrecikowi i poczuła się jakoś dziwnie. Wydawało jej się, że zna tego pieska i że on chce jej coś powiedzieć. Że o coś ją prosi. Ale to przecież było zupełnie niemożliwe…

− No, owszem, ładny zwierzak – zgodziła się z córeczką. – Chodźmy, w parku czeka ciocia Basia z Jacusiem.

− Ale mamusiu… − Iwonka nie ruszała się z miejsca. – Chcesz tu zostawić tego pieska?

− Nie pieska, tylko portrecik – westchnęła mama – i oczywiście, że go zostawię. A co, mam rozbić szybę i go zabrać?

Iwonka spojrzała zaskoczona na mamę. Dorośli czasem mówią dziwne rzeczy.

− Mamusiu, przecież to jest sklep.

− I co z tego?

− W sklepie się kupuje!

− To jest bardzo drogi sklep – powiedziała mama. – Ten portrecik pewnie kosztuje dużo pieniędzy.

− A skąd wiesz, jeśli nie zapytałaś? Wejdźmy! Mamusiu, tak bardzo cię proszę…

Mama kiwnęła głową. No dobrze, zapytać można. Wobec tego obie panie weszły do środka. Pan sprzedawca od razu do nich podszedł i od razu odpowiedział, że obrazek kosztuje tyle i tyle złotych albo tyle i tyle euro, co panie wolą. Mama wolałaby, żeby ten obrazek był tańszy. I żeby ten piesek nie patrzył na nią z taką prośbą w oczach. I żeby jej się nie wydawało, że bez tego obrazka po prostu nie może wyjść ze sklepu. Iwonka czuła to samo.

− Mamusiu, niedługo będą moje imieniny – stwierdziła.

– Ja niczego już nie chcę, tylko ten obrazek! Powiedz dziadkom i wszystkim, że kupiłaś tego pieska też od nich!

I mama, sama się sobie dziwiąc, kupiła obrazek, a potem obie panie przyniosły go do domu. A wieczorem przyszła babcia, zobaczyła pieska i o mało nie usiadła na podłodze… Dobrze, że obok stał fotel.

− Aldono! – zawołała. – Na litość boską! Skąd to masz? Przecież to mój Reksik! Znajomy malarz namalował jego portret, kiedy miałam dziesięć lat. W albumie są moje zdjęcia z Reksiem! Nieraz je widziałyście! A potem, podczas przeprowadzki, obrazek zaginął. Bardzo się tym martwiłam…

Babcia zdjęła portrecik ze ściany i odwróciła go. Na płótnie był napis: „Mój ukochany Reksik, rok 1960”. Piesek na portreciku szeroko się uśmiechał. Był bardzo zadowolony. Może kiedyś opowie Iwonie, co się z nim działo przez te wszystkie lata, od czasu kiedy wypadł z ciężarówki przewożącej meble dziadków do nowego mieszkania? Może opowie coś o chłopcu, który go znalazł? Teraz portrecik wisi u Iwonki w pokoju i bardzo możliwe, że jej się kiedyś to wszystko przyśni. A jeśli nie, to Iwonka sama ułoży opowiadanie o losach Reksika.

 

Porozmawiaj z rodzicem nt. opowiadania. Odpowiedz na pytania:

Jaki sklep mijały mama z Iwonką? Co szczególnie spodobało się Iwonce? Dlaczego mama nie chciała na początku kupić portretu? Co czuły mama z Iwonką, patrząc na portret? Z jakiej okazji Iwonka chciała, aby mama kupiła portret? Jaką historię opowiedziała babcia o piesku? Jak myślicie, dlaczego piesek na obrazku był zadowolony? Co świadczyło o tym, że babcia bardzo kochała Reksia?

[psa należy traktować jak członka rodziny, a w relacjach rodzinnych należy darzyć się szacunkiem]

  1. „Skojarzenia” – zagadki słuchowe.

Poproś rodzica o przeczytanie zagadek oraz o włączenie nagrań z odgłosami. Postaraj się odgadnąć, o jakie zwierzątko domowe chodzi. Miłej zabawy!

Link do strony z odgłosami zwierząt (Kot):

http://xn--odgosy-5db.pl/kot01.php

Ma długie uszy,
futerko puszyste.
Ze smakiem chrupie
sałaty listek. (Królik)

 

W morzu, rzece lub akwarium pływa,

I wszyscy mówią że się nie odzywa. (Ryba)

 

Link do strony z odgłosami zwierząt (Papużka falista):

https://www.youtube.com/watch?v=ZYPcFxAEA8c

 

Podobnie jak ślimak ma domek własny

Ale zamiast jednej nogi ma ich aż cztery (Żółw)

 

Link do strony z odgłosami zwierząt (Kanarek):

https://www.youtube.com/watch?v=IgNwVGYsDHk

 

Rozciąga policzki
jak woreczki małe.
Zimowe zapasy
przenosi w nich całe. (Chomik)

 

Link do strony z odgłosami zwierząt (Pies):

http://xn--odgosy-5db.pl/pies.php

 

To puszyste zwierzątko
tak się zabawnie nazywa,
jakby jadło z koryta
i w morzu lubiło pływać. (Świnka morska)

4.„Obrońca małych przyjaciół” – zabawa dydaktyczna.

Potrzebne będą dwie karteczki (z uśmiechniętą i smutną minką).

Poproś rodzica o przeczytanie zdań. Kiedy ocenisz zdanie jako pozytywne- podnieś karteczkę z uśmiechniętą buzią, jako negatywne- ze smutną. Miłej zabawy!

  • Kiedy pies jest głodny, nie dam mu jeść, bo akurat jestem zajęty zabawą.
  • Kiedy się zdenerwuję, mogę pociągnąć kota za ogon.
  • Królikowi i chomikowi trzeba wymieniać ściółkę co jakiś czas.
  • Psy są wierne swoim właścicielom.
  • Zwierzęta okazują radość, widząc swojego właściciela.

5.„Zwierzęta domowe i ich właściciele” – zabawa edukacyjna z kartą pracy.

Otwórz kartę pracy na str. 32 (w załącznikach). Nazwij zwierzęta i opowiedz w jaki sposób należy się nimi opiekować. Następnie połącz właścicieli i przedmioty potrzebne do opieki z odpowiednim zwierzęciem. Na koniec otocz pętlą zwierzę, które zostało bez właściciela. Miłej zabawy!

6. „Przyjdź do mnie jako..”– zabawa naśladowcza.

Zaproś domowników do zabawy. Osoba prowadząca mówi: „Przyjdź do mnie jako…” i podaje nazwę zwierzęcia. Wywołana osoba (lub wszystkie pozostałe) naśladuje dane zwierzę i przemieszcza się w stronę osoby prowadzącej. Udanej zabawy!

 

 

Zostaw komentarz

Name*

Website

Komentarz

Zmiana wielkości tekstu
Kontrast

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.